niedziela, 27 kwietnia 2014

Lalkowo- projekt uwolniony

Poniższa sukienka to mój stary projekt. Na realizację czekał chyba ze 2 lata XD
Pierwotnie szkic nazwałam 'Stardust'. Sukienka miała byś uszyta z organdyny w ciemnym granatowym kolorze z mnóstwem cyrkonii, które miały wyglądać jak gwiazdy.
Do realizacji jednak nie doszło, zwyczajnie z braku czasu. Chęć też trzeba mieć na takie dłubanie. Jeszcze nic straconego, może kiedyś taką uszyję.

Teraz jednak pomyślałam, że muszę korzystać z zasobów materiałów, które posiadam, a nie kupować nowe. Do tego jeszcze miałam dużą ochotę uszyć sukienkę i ją pomalować, tak, jak jedną z ostatnich na zamówienie. Skorzystałam więc z reszty tego samego materiału oraz z mazaków, które zakupiłam specjalnie do tamtej sukni. Wycisnęłam z nich wszystko. Szkoda, że na tak mało wystarczają. Miałam nawet pewne obawy, czy dam radę ukończyć tą suknię. Na szczęście jakoś poszło i oto jest :)


10 komentarzy:

  1. Ta suknia jest cudowna!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Nawet nie wiem, jak ją można zrobić, od czego zacząć i te cienie...to dzięki tym pisakom tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to dzięki pisakom do tkanin :) Fajne są. Nie trzeba się męczyć farbami, a efekt zadowalający. :)

      Usuń
  2. Cudowny sukienka i świetny efekt kolorowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał! Tylko tyle jestem w stanie napisać. Wspaniała kreacja. Zazdroszczę talentu do tworzenia takich cudeniek.

    OdpowiedzUsuń
  4. bajkowo i kosmicznie - czyli intrygująco i ślicznie!
    trochę niczym nieznany owad nieśmiało a powolutku
    ukazujący swe mimowolne istnienie...
    ale też niczym elfka wśród rozszalałych bzów...
    taka rokokowa poczwarka modowa! superrro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie poetyckie są te Twoje komentarze :)

      Usuń