sobota, 3 sierpnia 2013

Spodnie z resztek

Przybłąkałam się wczoraj do sklepu z materiałami, choć mówiłam sobie, że na pewno do żadnego nie zajdę :) W koszu z resztkami wypatrzyłam kawałek materiału. Niby nic takiego, ale gdy dotknęłam postanowiłam go kupić. Materiał jest cienki i miękki i delikatny w dotyku. Bardzo fajny. Do tego trochę elastyczny. Niewiele, ale jednak.
Pomyślałam sobie, że uszyję spodnie, w zamian za te poprzednie. Na wszelki wypadek zrobiłam sobie nowy, większy wykrój.
Materiał to kawałek długi na ok. 75cm, 150cm szeroki, więc niewiele. Spodnie oczywiście mi się nie mieściły, więc je sobie skróciłam, a następnie spędziłam sporo czasu na planowaniu rozłożenia wykroju tak, aby się zmieścił. Ledwo mi się udało.

Z poprawek- musiałam wypruć zamek i zebrać trochę materiału, bo mi się worek robił. Poza tym poszło gładko.
Dodałam też sobie po guziczku na nogawkach i je zmarszczyłam. Zastanawiam się też nad minimalnym zwężeniem samego dołu nogawki, ale na razie nie chce mi się za to brać.

spodnie diana 1.2008 9r
Spodnie za całe 9zł50gr (7zł materiał, 2,50zł zamek) :)